"Nie będzie jeńców, będzie krew". Gorąco po decyzji Kaczyńskiego
Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem tej partii na premiera będzie były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Informacja ta została przyjęta lawiną komentarzy w mediach społecznościowych.
Czarnek kandydatem PiS na premiera. "Ucieleśnienie ostrego, konserwatywnego nurtu PiS"
Decyzję Kaczyńskiego skomentował m.in. Łukasz Warzecha. W swoim wpisie zamieszczonym na platformie X publicysta tygodnika "Do Rzeczy" przywołał wypowiedź byłego lidera Konfederacji Roberta Winnickiego, który stwierdził, że ktokolwiek nie zostanie wskazany przez prezesa na pewno nie on będzie premierem.
"Wybór pana Czarnka oznacza, że PiS wybrało drogę konkurowania z Konfederacją i KKP. To się oczywiście nie może udać, bo te partie wyrosły na nierozliczonych błędach PiS i całkowitym braku refleksji tej partii, a ucieczka naprzód, jaką jest wyznaczenie kandydata na premiera teraz, oznacza, że takiego rozliczenia nie będzie już wcale. Czyli nadal pisowcy będą nam na przykład dyrdymalić, że to straszne, jak droga jest benzyna (samo dołożyli do niej dwa podatki) albo jak twardo walczyli z polityką klimatyczną lub imigracją" – ocenił.
Głos w sprawie zabrał również dziennikarz TVN Konrad Piasecki. Jego zdaniem Jarosław Kaczyński zmienił modus operandi. "Zazwyczaj w takich operacjach sięgał po postaci mniej ograne, których wizerunek można było dopiero ulepić. PAD, PKN, Marcinkiewicz, Glinski, Szydło... Dziś wskazał doskonale znane ucieleśnienie ostrego, konserwatywnego nurtu PiS. Walka o elektorat Brauna" – stwierdził.
"Wskazanie Przemysława Czarnka, jako kandydata PiS na premiera pokazuje, że Jarosław Kaczyński chce wrócić do stanu, kiedy na prawo od PiS była tylko ściana. Charyzmy, wiedzy, woli walki i doświadczenia nie sposób PCz odmówić. Sensowny wybór, z partyjnego punktu widzenia" – ocenił z kolei Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej".
Ziobro gratuluje Czarnkowi i Kaczyńskiemu
Ciekawy głos popłynął również z Budapesztu. Decyzję prezesa skomentował bowiem Zbigniew Ziobro, który pogratulował Przemysławowi Czarnkowi tej nominacji. "Czasy są trudne. Wyzwania w kraju i na świecie są wielkie. Dlatego Polska potrzebuje dziś polityki odwagi, zdecydowania i siły. Potrzebuje premiera mądrego, ale też takiego, który potrafi twardo i bezkompromisowo walczyć o polskie sprawy. Gratulacje, Przemku. A Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu — gratulacje za świetny wybór!" – ocenił były minister sprawiedliwości.
Jakie komentarze pojawiają się ze strony przeciwników Prawa i Sprawiedliwości?